Iskra

Imię i nazwisko
Iskra
Lokalizacja
Mobilna jestem.

Hiperwentyluję się rzeczywistością.

  • Piątek, 30 grudnia 2011

    • 22:56

      [^funke] (a nawet ciągu, nie ciagi)

    • 22:56

      [^ikari] Łatwo zapamiętać - wystarczy, żeby miał sens. Np. początek ciągi Fibonacciego albo kolejne potęgi czegoś itp.

    • 22:50

      Oraz dlaczego w EuroCity jedyne gniazdko w przedziale przez 95% czasu nie ma napięcia, hę? Jak ja mam teraz dokończyć oglądanie "Kite runner"? :-S

    • 22:47

      [^funke] A teraz rezydent myje łebek nowej. #budyń^2

    • 22:44

      Po raz pierwszy od do#kot.cenia - nowa kot myje łebek rezydentowi. #budyń

    • 17:11

      [usunięty] Soczewki?

    • 16:26

      [^maciupeq] Lenistwo? Depresja?

    • 15:34

      [usunięty] Najlepsze są Sylwestry w ciepłym domu, z górą dobrego żarcia i łóżkiem, czekającym na położenie się w.

    • 15:32

      Jak dobrze mieć znajomych w obcym mieście, którzy przygarną i nakarmią :-)

    • 15:31

      [^ikari] #pokalinka

  • Środa, 28 grudnia 2011

    • 21:56

      [^funke] Tymczasem teraz, gdy gotowa jestem wydać na nie wiele, nie ma ani drogich, ani tanich. Spisek producentów obuwia, ani chybi.

    • 21:55

      Kolejny dzień spędzony na zakupach. Wciąż nie udało mi się znaleźć odpowiednich kozaków na wysokim obcasie. W poprzednich latach, gdy nie miałam środków, były.

    • 13:39

      Czyszczenie #kot.cich uszu i wlewanie do nich leków łatwym nie jest. #truizmy

  • Poniedziałek, 26 grudnia 2011

    • 17:06

      Ja chora (już 2 tygodnie), #kot.y chore. Fun. Not.

  • Sobota, 24 grudnia 2011

    • 15:26

      Radosnych świąt wszystkim :-)

  • Piątek, 23 grudnia 2011

    • 17:15

      Jak dobrze jest nie musieć wysiadać w Katowicach.

    • 17:13

      Ha, problem z walizką rozwiązany - Tata odbierze mnie z dworca :-)

    • 17:07

      [^monia4848pysiu] A co, umierasz?

    • 17:02

      Ciekawe, jak ja wytaszczę tę walizę z pociągu. I jak ją potem wniosę po schodach dworcowych, ugh.

    • 16:56

      [usunięty] Dzisiaj na Centralnym można było zaistnieć w TV. Przezornie odwróciłam się plecami.

    • 16:55

      Pff, dopiero Sosnowiec. Szybciej, no.

    • 16:55

      [usunięty] Wyrabiasz normę za mnie.

    • 16:53

      [usunięty] Ano. Polskie morze w zimie to zły pomysł. Chyba, że ktoś jest morsem, to nie.

    • 16:51

      [^nbert] Nie, w reszcie kraju nie wieje aż tak. Robi różnicę.

    • 16:50

      [usunięty] #Blipdnia. Za trafność.

    • 16:48

      [^nbert] Nad morzem jest zimno i wieje. Mocno wieje.

    • 16:47

      Oj, mógłby ten pociąg jechać szybciej... chcę do domuuu.

    • 16:11

      [usunięty] Tak, w ten sposób na pewno surowo go ukarzesz.

    • 16:02

      Dziecko na korytarzu biega bez przerwy tam i z powrotem. Biorąc pod uwagę, że w pociągu jest chłodnawo, mam chęć się przyłączyć.

    • 15:59

      Południe Polski wygląda ciut lepiej, niż środek - jest odrobinę więcej śniegu.

    • 15:50

      Na sześć osób w przedziale - 4 (wliczając mnie) okazały bilet zakupiony via net. #PKP

    • 15:47

      [^funke] I gdyby nie brak zdrowia idealnego, pewnie byłabym pilotem, a nie informatykiem.

    • 15:45

      #Truizmy dzisiejszego poranka (oraz kokluzja każdego lotu): świat wygląda zdecydowanie lepiej, gdy jest się nad warstwą chmur, a nie pod.

    • 15:42

      Jeszcze nigdy nie doceniłam gorącej herbaty z rąk #PKP tak bardzo, jak dziś. Och, jak chciałabym być już zdrowa.

    • 15:36

      Oraz następnym razem niech mi ktoś wybije z głowy pomysł kupowania jakichkolwiek płyt w Polsce - są obłąkańczo drogie. Pakowanie prezentów też.

    • 15:34

      W Wawie (krótkie, niestety) spotkania z ^chomski.m i ^lancaster.em oraz dostarczenie prezentu, a teraz ostatni etap podróży do domu.

    • 12:46

      Jakiś pan, który pytał o ogień, wniósł mi walizkę po schodach, a potem - w odpowiedzi na moje "Wesołych świąt", życzył mi, żebym miała udane życie :-)

    • 06:51

      Oraz dlaczego na lotnisku zawsze jest za mało krzeseł, kiedy czeka się na wejście na pokład?

    • 06:49

      Chcę już być w domu :-(

    • 06:48

      Czuję się tak fatalnie, że na widok sklepów na lotnisku poczułam jedynie bezbrzeżne zmęczenie i niechęć. Poza tym ta wolnocłówka jakoś średnio opłacalna jest.

    • 05:01

      Siedzę w pociągu i zastanawiam się, z jakimi cechami osobowości koreluje wybieranie sobie nicków zawierających błędy ortograficzne. Czy ktoś robił badania?

  • Czwartek, 22 grudnia 2011

    • 21:35

      Pokój w hoteliku obrzydliwie cuchnie fajami, a na zewnątrz leje jak z cebra. Nie lubię. #ch

    • 18:35

      Oraz mam wyrzuty sumienia, że nie wzięłam ze sobą nic do nauki/samorozwoju. Syndrom studentki?

    • 18:32

      To ja sobie może wezmę tabletkę na kaszel.

    • 18:22

      A w słuchawkach Róże Europy. #słucham

    • 18:18

      Oraz jest ciemno, więc sobie nawet nie pooglądam widoków, jestem chora i jadę do obcego miasta, w którym będę musiała jutro całkiem sama trafić na samolot.

    • 18:17

      No dobrze, a teraz niech co najmniej połowa z tych ludzi wysiądzie, żebym miała nieco więcej miejsca.

    • 18:03

      #W_którym okazało się, że nie mam już ani jednych nieprzeciekających butów zimowych. Zdecydowanie czas na zakupy.

    • 15:34

      O, internety oferują mi horoskop na 2010 rok.

    • 15:30

      [usunięty] I dopsz :-) A u mnie Reisefieber się potęguje...